Dziś odbył się w Warszawie marsz Niepodległości i Solidarności, którego inicjatorem był PIS. Wzięło w nim udział kilka tysięcy ludzi.`
Uparty jak Syzyf,
(znam taki wypadek) zamiast głaz,
do góry winduje swój zadek.
Cyprian Czernik
-„ Chcę wam tutaj przyrzec, że Prawo i Sprawiedliwość stanie na czele walki o Polskę suwerenną, o Polskę, która decyduje sama, o to, by nasz naród, by Polacy sami mogli decydować o tym, co dla nich ważne, co mniej ważne, a co najważniejsze. By sami mogli budować swoją pomyślność” – podkreślił. Jarosław Kaczyński prowadząc dzisiejszy marsz Niepodległości i Solidarności w Warszawie.
Jest to niezwykle istotne oświadczenie.
Dwa miesiące temu Polacy sami zadecydowali, że nie chcą na czele Polski Prawa i Sprawiedliwości.
Pomimo jednoznacznej woli narodu, Jarosław Kaczyński składa przyrzeczenie, ze stanie na czele walki o to by Polacy sami mogli decydować o tym, co dla nich ważne, co mniej ważne i co najważniejsze.
Oświadczenie zostało złożone w 30-tą rocznicę wprowadzenia w Polsce stanu wojennego.
Stan wojenny, to przykład działania przywódców państwa dla rzekomego dobra Polaków ale wbrew ich woli.
Protestując przeciwko temu wydarzeniu Jarosław Kaczyński zapowiedział, że stanie na czele dla dobra Polaków nie zważając na to, że odbędzie się to wbrew ich woli. Demokratyczna próba dojścia do władzy podjęta przez Prawo i Sprawiedliwość kolejny raz zakończyła się fiaskiem.
To nie zraziło Jarosława Kaczyńskiego.
Dla niego wola narodu się nie liczy.
On stanie na czele walki o inną Polskę .
Jak kamień Syzyfa. Wznosi się do góry , stacza się i znowu próbuje dotrzeć do szczytu.
Czyżby zapowiedź nowego stanu wojennego?








zeki
14 grudnia 2011 o 03:06
Hidden due to low comment rating. Click here to see.
Poorly-rated. Like or Dislike:
0
3
Andrzej z Mikołowa
14 grudnia 2011 o 11:47
Uwielbiam jak ktoś ma gębę pełną frazesów ,a co ten Pan robił 30 lat temu?
Ano NIC nie robił. Obudził się, Mamusia zrobiła śniadanie i tak sobie tą pamiętną niedzielę przesiedział w spokoju i w cieple. Bez stresu ,nerwów …..
Dzisiaj jak mu nic nie grozi to może się kierować na jedynego „zbawiciela” -wszystko wiedzącego i nieomylnego ojca narodu.
Ten Pan nigdy się nie wychylał ,zawsze na państwowym wikcie, zawsze brać z podatków niż dokładać się do podatków ( czytaj finansowanie partii).
Nawet kierowanie samochodu to zbyt duże ryzyko. O prowadzeniu swojej działalności nie wspomnę.
Takim bohaterem to może być każdy.
Well-loved. Like or Dislike:
10
3
Karol
14 grudnia 2011 o 18:05
Ten pan bardzo często używa sformułowania „musimy”. Musimy to, musimy tamto, wszystko musimy. I część ludzi to łyka że musimy. Siła telewizora.
Popierasz czy nie?
0
2
Robert Ubych
14 grudnia 2011 o 19:19
„Dla niego wola narodu się nie liczy” – to chyba oczywiste,
w końcu jest politykiem
„Wznosi się do góry , stacza się i znowu próbuje dotrzeć do szczytu” – jest politykiem nieudolnym
czy jest mężem stanu – jaki naród, tacy mężowie stanu
ps. p. kaczyński i tak jest najlepszym politykiem w naszym kraju – śmiać się czy płakać?
Popierasz czy nie?
0
2
Marcin Chrzanowski
14 grudnia 2011 o 21:14
PiS to partia, jak się wyraził się jeszcze kilka lat temu p. Jacek Kurski, której bliskie są idee socjaldemokratyczne. Partia, która twierdzi, że jest na prawicy. Na Zachodzie, to tylko pseudoprawicowe partie głoszą takie bzdety (niestety Chadecy, a szkoda). W krajach anglosaskich idee socjaldemokracji budzą obrzydzenie w partiach prawicowych. No chyba, że muszą się układać jak w UK z liberałami. Ale dla Torysów państwo opiekuńcze to zbędny balast, a idee sd. budzą niesmak. Tyle o PiS. Ciekawej charakterystyki p. Kaczyńskiego dokonał Rafał Ziemkiewicz w Czasie wrzeszczących staruszków.
Popierasz czy nie?
0
2
dorotka
17 grudnia 2011 o 13:15
Hidden due to low comment rating. Click here to see.
Poorly-rated. Like or Dislike:
2
6
marcinach
17 grudnia 2011 o 21:26
Pani Dorotko,
Żenujący to są nasi wybrańcy, politycy. P. Kaczyński jest sprytnym szachistą i mniej wiecej przez to, że mysli jak szachista (chce sterować wszystkimi) traci swoich ludzi. Czy dawne jego układem z RM o. Rydzyka i inne wciąz istnieją? Czy jemu pomogą dalej tak silniej grać? Wątpię. To ciekawy polityk, ale na miarę czego i wobec czego? Polskie realia są dosyć smutne. Nie mieliśmy kogos tak wspanialego jak Margaret Thatcher, wiec pisanie o Kaczynskim jako ach, och jest zenujace
Popierasz czy nie?
0
0
marcinach
17 grudnia 2011 o 21:26
Pani Dorotko,
Żenujący to są nasi wybrańcy, politycy. P. Kaczyński jest sprytnym szachistą i mniej wiecej przez to, że mysli jak szachista (chce sterować wszystkimi) traci swoich ludzi. Czy dawne jego układem z RM o. Rydzyka i inne wciąz istnieją? Czy jemu pomogą dalej tak silniej grać? Wątpię. To ciekawy polityk, ale na miarę czego i wobec czego? Polskie realia są dosyć smutne. Nie mieliśmy kogos tak wspanialego jak Margaret Thatcher, wiec pisanie o Kaczynskim jako ach, och jest zenujace
Popierasz czy nie?
0
1
Krzysztof Habich
18 grudnia 2011 o 01:49
Pani Doroto. Ma Pani oczywiste prawo do takiej oceny. Faktem jest, że nie lubię Kaczyńskiego. Ten wpis był odpowiedzią na jego słowa. zadziwił mnie takimi słowami, w których przyrzeka, że on – reprezentant mniejszości stanie na czele wiekszości, żeby Polacy sami mogli decydować o swoich losach. W moim odczuciu właśnie to zrobili. Zadecydowali, żeby Kaczyński nie stał na czele. Jego przyrzeczenia pachną groźbą. Jeżeli się na to nałoży jego nocne marsze z pochodniami, to ja dostaje gęsiej skórki. Być może potwierdzeniem tego jest odmarsz jego zwolenników. Nie ma dnia, żeby nie pojaiwła się informacja o odejściu kolejnego cżłonka jego partii. Wszyscy narzekają na wewnętrzne stosunki panujące w partii. Osobiście dopatruje się skutków wychowania w dzieciństwie. Dwóch bliźniaków, bawiących sie na części podwórki na warszawskim Żoliborzu, oddzielonej parkanem od pozostąłych bawiacych się dzieci. W moim odczuciu, ich filmowa kariera i to podobieństwo i wielka inność, musiały skutkować złośliwościami ze strony kolegów. Ta inność pozostąła ( prawo jazdy, rachunek bankowy, jego stosunek do internautów, brak rodziny).
Popierasz czy nie?
0
2
dorotka
18 grudnia 2011 o 11:14
Hidden due to low comment rating. Click here to see.
Poorly-rated. Like or Dislike:
1
4
Karol
18 grudnia 2011 o 11:48
to może Pani napisze, co ten Pan takiego dobrego dla kraju zrobił albo ma do zrobienia w planach
Popierasz czy nie?
0
0
dorotka
18 grudnia 2011 o 13:25
OCH KAROL, nic /co bym nie napisała to podejrzewam ,że nie dotrze do Pana/ tylko na miłość boską 70 % w mediach- Kaczyński ten nieudacznik bez prawa jazdy, konta, faszysta palący pochodnie etc to może Pan napisze dlaczego brak tematów??
Popierasz czy nie?
0
2
Karol
18 grudnia 2011 o 13:50
Podejrzewam w sensie „wydaje mi się” :) ? Bo poczułem się podejrzany.
Nie dość że poczułem się podejrzany to jeszcze oporny na odbieranie informacji.
Popierasz czy nie?
0
0
marcinach
18 grudnia 2011 o 22:04
Pani Dorotko, a mnie denerwuje wciąż dzielenie ludzi na tych co za PO lub PiS. Jakby to miało większe znaczenie. Kaczyński nie ruszy układu, bo nie ma jak – co widzielismy wczesniej. Ja nie mam pogladow politycznych, bo w Polsce kto może mnie reprezentować? Coraz bardziej staczajaca się w socjaldemorkację PO (przypomina SLD z lat 90-tych) lub PiS, ktora sypie sie, bo twarde moze zostac tylko centrum czyli, ci którzy sa za p. Kaczynskim. To jakis absurd polskiej polityki. .. Ja mam poglady gospodarcze, jak mial je i Kisiel. Mnie nie obchodza wybory (znowu owce zaglosuja, ktore wilki maja nas podgryzac), bo mamy chory system, ktorego uleczenie nie zalezy od znachorów. Mi bilska jest wolnosc, godnosc i rzady prawa. Prawo i sprawiedliwosc? Jakie prawo, pewnie do czegos (tfe, przeczy cywilizacji lacinskiej – prawo moze byc od czegos) i sprawiedliwosc pewnie spoleczna (ugryzienie Marksem). O Partii Obskubywaczy, ktorzy udaja liberalow, a ludzi skubia dalej i odbieraja kolejne mozliwosci wyboru to pisac mi sie nie chce. Zawiodlem sie na nich dobre kilka lat temu.
Ja glosuja na Partie Konserwatywna. Jedyna obecnie partia z premierem, która potrafi socjalistom-biurokratom z UE powiedziec – nie! A Kaczynski potrafil odmowic?
Popierasz czy nie?
0
0
Andrzej z Mikołowa
19 grudnia 2011 o 11:19
Argument siły czy siła argumentów??
Pani w swoich komentarzach stosuje to pierwsze.
Gdy nie można nic mądrego powiedzieć najlepiej oczywiście swojego oponenta zrównać z wybiórczą lub komunistami. Zaraz mi Pani pewnie wypomni ,że jestem zakamuflowaną opcją Niemiecką.
Ja sie z żadnego słowa o Panu Jarosławie Kaczyńskim nie wycofuję .Nawet gdybym wygrał konkurs ogłoszony przez Panią nie wyprę sie tego co napisałem.
A wiem ,że nagrodą będzie 2-5 letni pobyt w malowniczej miejscowości –Wronki koło Poznania.
Na odbiór będę musiał stety poczekać póki Pan Kaczyński nie wróci do władzy ,ale na pamięci jego zwolenników mogę polegać.
Proszę to potraktować rzecz jasna jako żart (oby), ale Pani w swoich wpisach nie odnosi się wprost do treści tylko insynuuje więc ja też sobie na to pozwoliłem.
Gdyby wyrzucić z Pani wpisów wszystkie słowa typu : faszyści ,komuniści , gw , tevałeny etc.
To zostaje nam pusta treść. A chyba Pani intencją jest zjednywać nowych zwolenników dla Pana Kaczyńskiego?
To proszę teraz uzasadnić dlaczego ten Pan „bije wszystkich na głowę”?
Podzielę się z Panią nagrodą :)
Pozdrawiam z województwa Śląskiego
Popierasz czy nie?
3
0
Joanna Mazurczak
19 grudnia 2011 o 11:54
Pani Doroto, obawiam się, że najwybitniejszymi politykami (nie mówię teraz o ocenie etycznej/moralnej tylko o ocenie umiejętności) są Ci, o których nie wiemy, że w ogóle są „politykami” (czyli tymi oficjalnymi u sterów, zasiadających na stołkach)…
Co by nie mówić, swoje sympatie polityczne mam. I napewno sympatią nie darzę pana Kaczyńskiego. Nie wzbudził mojego zaufania. Ale przyznaję, że nie śledzę jego dokonań ani nie wyszukuję wypowiedzi. Wystarczy mi to, że ideologia (a więc i opcja polityczna) nie „moja”…
Popierasz czy nie?
0
1
dorotka
18 grudnia 2011 o 22:22
Szanowny Panie marcinach podpisuje się pod Pana komentarzem Panu Karolowi natomiast proponuje…… odnosi się to też do Pana Krzysztofa
Popierasz czy nie?
0
2
Krzysztof Habich
23 grudnia 2011 o 22:50
Pani Dorota jest niezwykle waleczna o swoje ideały. To dobrze! Często słyszę o geniuszu Pana Kaczyńskiego. O tym, że jego przewidywanie jest na lata do przodu. Jednakze nawet najwieksi jego sympatycy nie potrafią tegi uprawdopodobnić nawet w najmniejszej skali. Rzuca się w oczy jego inność. Ją zauważają wszyscy. On też. Dalej należy oddać głos specjalistą jaki wpływ na naturę człowieka wywiera jego inność i jakie są zazwyczaj tego konsekwencję. Ostatni myślę nad propozycją „Polski dwóch solidarności” rodzinnej i państwowej. Chciałbym dać ludziom wybór w jakim solidarnym państwie chcą żyć a właściwie z kim chcą sie solidaryzować. Niestety, Panu Kaczyńskiemu takiego wyboru dać nie mogę, bo doświadcza tylko solidarności państwa.
Popierasz czy nie?
0
0