Zeki, w jednym z komentarz, podniósł problem ściągalności podatków.
Wskazywał na bardzo wysokie koszty ściągania.
Jak jest naprawdę?
Prezentuję tabelką z ukazaną ilością urzędników zatrudnionych w administracji podatkowej w wybranych państwach oraz koszt ściągnięcia 100 Euro podatków.
| L.p. | Ilość pracowników w administracji podatkowej |
Koszt administracyjny ściągnięcia 100 EURO podarku |
Kraj |
| 1 | 4. 900 | 0,41 | Nowa Zelandia |
| 2 | 5. 400 | 1,12 | Norwegia |
| 3 | 5. 800 | 0,82 | Irlandia |
| 4 | 10. 600 | 0,76 | Szwajcaria |
| 5 | 12. 600 | 3,09 | Chorwacja |
| 6 | 14. 900 | 1,61 | Czechy |
| 7 | 17. 500 | 0,67 | Australia |
| 8 | 21 800 | 1,72 | Kanada |
| 9 | 62. 100 | 3,17 | Grecja |
| 10 | 67. 500 | 2,45 | Polska |
W kwestii kosztów ściągnięcia 100 Euro podatków Polska nie imponuje oszczędnością.
Oczywiście jest jeszcze wiele państw, które koszty te mają większe np. Meksyk 4,08,
Brazylia 3,16 i Włochy 3,77.
Ilość zatrudnionych urzędników należy analizować przy uwzględnieniu ilości mieszkańców danego kraju, których oni muszą obsługiwać.
W Polsce jeden urzędnik obsługuje około 570 obywatel. Najgorzej przedstawia się ta proporcja w Chorwacji gdzie jeden urzędnik obsługuje zaledwie 350 obywateli. Na drugim końcu bieguna niepodzielni prowadzi Grecja. Jeden urzędnik obsługuje około 6 400 obywateli. Bardzo wysoka sprawność jest też w Australii gdzie jeden urzędnik obsługuje około 1300 obywateli. W większości krajów ten wskaźnik układa się tak, że jeden urzędnik obsługuje 800 – 900 obywateli.
Na pociechę – w Rosji jeden urzędnik obsługuje około 135 obywateli.
W temacie ściągalności podatków bardzo istotna jest kwestia niedoborów podatkowych. Niedobór podatkowy jest to szacunkowa różnica pomiędzy sumą podatków, które powinny zostać zapłacone, a kwotą faktycznie wpłaconą w terminie.
Ciekawostką jest, iż w krajach w których system podatkowy jest mało skomplikowany ściągalność podatków jest znacznie efektywniejsza, niż w krajach o systemie skomplikowanym.
To jest jeden z drogowskazów dla Polski.
Uprościć system podatkowy i w ten sposób zmniejszyć niedobory podatkowe oraz poprawić relacje kosztów ściągania podatków do wartości ściągnietych. Oczywiście byłby to tylko mały kroczek w kierunku ochrony przed kryzysem.








Wojtek(szogun1987)
6 listopada 2011 o 05:05
Swojegomczasu mialem pomysl aby zwolnic budzetowke z podatku dochodowego, ale za to zmniejszyc im uposazenie brutto tak aby per saldo wyjsc na 0. W polaczeniu z podatkiem poglownym albo przynajmniej w pelni liniowym zmniejszyloby to obciazenie Urzedow Skarbowych na poczatku roku i pozwolilo na zwolnieniu duzej czesci urzednikow. Pomijajac fakt ze inni pracownicy budzetowki nie tracili by czasu na chodzenie do fiskusa (wiekszosc ludzi ktorzy pobieraja renty, albo pracuja w szpitalu, na policji czy w wojsku rozlicza sie klasycznie nie przez internet).
Popierasz czy nie?
0
0
Krzysztof Habich
6 listopada 2011 o 08:43
Niestety nie wiem jaki procent urzędniczej pracy zajmują kwestie PIT. Platforma obiecuje, że teraz nam wszystkim będa urzędnicy wypisywać PIT. Zobaczymy czy przybędzie urzędników.
Popierasz czy nie?
0
0
Wojtek(szogun1987)
6 listopada 2011 o 09:57
Platforma obiecywala kiedys ze caly formularz PIT-37 bedzie sie miescil na arkuszu papieru wielkosci pocztowki. Tamtej obietnicy nie spelnili to miejmy nadzieje ze tej tez nie spelnia.
Popierasz czy nie?
0
0
Karol
6 listopada 2011 o 10:47
Pocztówkowego formatu owszem – otrzymuję od około roku listy z uks. Także jest coś na rzeczy.
Popierasz czy nie?
0
0
Krzysztof Habich
6 listopada 2011 o 14:12
Myślę, że chodziło o pocztówke maxi.
Popierasz czy nie?
0
0
Joanna Mazurczak
6 listopada 2011 o 15:19
Tzw. pocztówka „na wypasie”. Bo gdzie to tak, takie A6 i bez zagięć, to nieelegancko… :)
Popierasz czy nie?
0
0
Rumak
10 listopada 2011 o 10:22
Pocztówka może być i mini, ale lupa do czytania będzie maxi ;-)
Popierasz czy nie?
0
0
Ryszard
6 listopada 2011 o 21:19
Liczba ludności Grecji to ok. 11 216 000.
po podzieleniu przez 62 100 daje 180 a nie 6 400
Popierasz czy nie?
2
0
zeki
7 listopada 2011 o 04:06
2,45 % jednym słowem ;)
Mam pytanie w takim razie: jak rozumiem to jest koszt ściągnięcia wszystkich podatków? A ma Pan może dane jak to wygląda w przypadku tylko dochodowego?
Popierasz czy nie?
0
0
zeki
7 listopada 2011 o 04:09
taka mnie jeszcze refleksja nachodzi – 570 obywateli na jednego urzędnika to on nawet nie musi 2 osób dziennie obsłużyć :/ Skąd te kolejki w US???
Popierasz czy nie?
2
0
Joanna Mazurczak
7 listopada 2011 o 08:33
Zeki, zapomniałeś o hierarchii! :)
Trzeba by jeszcze wiedzieć, ilu zwierzchników i wewnętrznych konsultantów (czy innych pracowników – nie wiem jak to określić – pomocniczych?) przypada na jednego takiego, który w urzędzie ma kontakt z petentem.
Popierasz czy nie?
3
0
Michał Krawczyk
7 listopada 2011 o 15:11
Pani Joanno, dokładnie to. Przy okienkach i w bezpośrednim kontakcie z Petentem pracuje, szacunkowo 50% wszystkich zatrudnionych, więc mają drugie tyle ludzi do obsłużenia – 1140.
Ale propozycja Wojtka(Szogun1987) jest sensowna, a piszę to jako otrzymujący pensję w jednej z budżetowych jednostek naukowo-badawczych.
Popierasz czy nie?
0
0
zeki
8 listopada 2011 o 07:40
Myślałem, że to już jest wliczone w ten wynik… Jak jeszcze dodać szkierownikóff to masakra :/
Popierasz czy nie?
0
0
Rumak
10 listopada 2011 o 10:24
No ale niektórych to się obsługuj nawet kilka razy tygodniowo. I nic. Dalej przyłażą ;-))))
Popierasz czy nie?
0
0
Paweł W.
8 listopada 2011 o 17:52
Ależ moi drodzy! To jest bardzo proste do wyjaśnienia(czemu tylu urzędników, a tak długo czeka się na załatwienie sprawy)!
Pierwszy urzędnik ma kontakt z petentem i go legitymuje, sprawdza wszystkie dokumenty, robi ich ksero, poświadcza za zgodność z oryginałem, powiela dane z dokumentów do wewnętrznych dokumentów lub kajecików firmy.
Drugi urzędnik sprawdza pierwszego i robi dokładnie tę samą robotę tylko, że przepisuje dane z papierów wypełnionych przez pierwszego urzędnika, do kolejnych papierów.
Trzeci urzędnik wprowadza to wszystko do komputera, a czwarty przepisuje z ekranu komputera do następnych formularzy i kajecików.
Pozdrawiam serdecznie z wariatkowa.
Popierasz czy nie?
3
0
Krzysztof Habich
8 listopada 2011 o 18:09
Panie Pawle. To i tak dobrze, że nie pisze wprost na ekranie komputera. Byłby problem z korektą błędów.
Popierasz czy nie?
3
0